21 wrz 2015

JAK ZWIĘKSZYĆ PRODUKTYWNOŚĆ | #3 ENERGIA


Dzień dobry! To już trzeci i ostatni post z tej serii. Dzisiaj będzie mowa o energii, jej gromadzeniu i dobrym wykorzystywaniu. W roku szkolnym potrzebuję na regenerację mnóstwo czasu i nauczona doświadczeniem wiem, że "odpoczynek" przed laptopem wszystkiego nie załatwi. Przed Wami kilka słów o tym, bez czego nie będziemy w stanie nic zrobić, zapraszam!


Wysypiaj się - będę to powtarzać zawsze. Sen jest podstawą wszystkiego. To on daje nam najwięcej energii i gwarantuje dobre samopoczucie następnego dnia. 

Kawa jest be, woda jest dobra - chociaż daje chwilowy zastrzyk energii. Jednak pita często, codziennie, przestaje dawać pożądany efekt. Pij ją tylko wtedy, gdy naprawdę potrzebujesz energii, a nie do czy nawet zamiast każdego śniadania. Zamiast tego postaw na wodę. Przyspiesza ona metabolizm i oczyszcza organizm z toksyn. Picie dużych ilości wody naprawdę gwarantuje nam dobre samopoczucie i zdrowy wygląd skóry. Warto zacząć dzień szklanką wody, najlepiej z cytryną. Postawi nas na nogi lepiej niż kawa.

Ruszaj się! - codzienna dawka ruchu jest koniecznością. Dotlenia organizm i spala oponkę, ale najważniejsze jest to, że dzięki temu zyskamy większą kontrolę nad ciałem a nasz sen stanie się spokojniejszy. Ponadto, gdy ruszamy się na świeżym powietrzu możemy zaopatrzyć nasze ciało w witaminę D. W normalnych warunkach powstaje ona pod wpływem Słońca. Złe samopoczucie może być skutkiem jej niedoboru. 

Zadbaj o temperaturę - Z badań wynika, że człowiek jest najbardziej produktywny, gdy temperatura nie przekracza 23ºC i nie spada poniżej 18. Zapewnia nam to tzw. "komfort cieplny", gdy nasze ciało nie musi się ani schładzać, ani ogrzewać, przez co marnujemy mniej energii angażując ją w te procesy.

Uśmiech i kolory - uśmiechając się uwalniamy mnóstwo procesów i to nie tylko w naszym ciele. Uśmiech pozwala nam się odprężyć i wygląda bardziej zachęcająco niż wiecznie smutna buzia, co skłoni ludzi w Twoim otoczeniu do przebywania z Tobą. Jeśli zaś chodzi o kolory to o ich znaczeniu znajdziecie mnóstwo poradników w internecie, jednak każdy wie, że żółty pomoże nam odnaleźć energię, a niebieski, lub zielony ukojenia i spokoju. Zadbaj o kolorowe dodatki i nie bój się ich.

To by było na tyle, kolejna seria jest już przygotowana i nie mogę się doczekać aż pokażę Wam kolejne wpisy. Trzymajcie się ciepło i do następnego!

30 komentarzy:

  1. świetnie

    http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja najbardziej lubię kolory, co roku dostaję nowe zakreślacze i co roku maziam nimi wszyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyystko! Nie wiem jak inni ludzie ale ja tak! Co do ruchu to mam ogrom tych zajęć sportowych więc to też nie problem. No i temperatura to wygląda tak: jogurt ja kołdra teen wolf, jeśli oglądasz seriale pewnie wiesz o co chodzi ;)

    http://rule0breaker.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cenne rady, ale z kawy nie zrezygnuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię i kawę i wodę :P

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za komentarz ;)
    Bardzo fajne rady, ale czasem tak ciężko się do nich stosować... Na przukład kawa. Uwielbiam ją i nie wyobrażam sobie bez niej dnia :)

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wysypiaj się... ha ha ha - u mnie to chyba niemożliwe, ale się postaram! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Trafne wagi i uroczy blog. Dziękuję za miły komentarz. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnym punktem są kolory,warto czasem ożywić szarą rzeczywistość.

    Jull Blooog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeżdżę codziennie lub co 1 dzień na rolki . Jest to przyjemne i pomaga , jeśli ktoś pracuje nad nogami :)
    Mój Blog [klik]

    OdpowiedzUsuń
  10. Super post! ♥

    http://classy-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Warto też dodać, że jeżeli ktoś pije kawę codziennie od dłuższego czasu, to zrezygnowanie z niej - na przykład na rzecz wody - spowoduje między innymi brak energii. Klasyczny syndrom odstawienia. Osobiście stosuję się jedynie do dwóch ostatnich rad, a na brak energii nie narzekam.

    geek-blonde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne rady! :) Ja nie lubię kawy, więc nie mam problemu z tym punktem haha :D

    Pozdrawiamy cieplutko:*
    Nowy post na TWINS LIFE (KLIK)♡

    OdpowiedzUsuń
  13. Super Zdjęcia <3 Świetne RADY :)
    Obserwujee <3
    Zaobserwuj <--Klik

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne rady, ja niestety uwielbiam kawę :(
    Obserwuję :)

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  15. ,,Kawa jest be'' ahaha! Sikam xd
    Świetny post! Ja zawsze muszę spać 8 godz.

    Zapraszam na nowy post w MIĘTOWYM ZESZYCIE klik

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny wpis mega ciekawy :D ale kawa to życie ahaha

    (klik) Mój blog!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne porady:)
    Nienawidzę kawy ;p I też uważam, że jest be ;D

    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie sen jest najważniejszy. Gdy późno idę spać to następnego dnia jestem nie do życia :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja niewyspana = dużo problemów. Dlatego więc wolę się wysypiać,haha :)

    POLINSKA.BLOGSPOT.COM (KLIKNIJ TUTAJ)

    OdpowiedzUsuń
  20. mega blog, pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://eryeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. my staramy się chodzić w miarę szybko spać, aby się wysypiać, bo gdy jesteśmy nie wyspane nie jest za ciekawie ! świetny blog, naprawdę super się czyta, pozdrawiamy i zapraszamy do obserwowania i komentowania ;*
    dreamoutloud.f

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawy post! Obserwuję i liczę na rewanż http://vpomykala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne rady! do większości się stosuję :) jedynie nie zawsze (a raczej nieczęsto) mam okazję się wyspać :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne rady, a w szczególności, że zgadzam się z każdą z nich. Sen to podstawa by móc normalnie funkcjonować w ciągu dnia i jednym wielkim kłamstwem jest to, że kawa daje nam siłę, owszem może i daje ale tylko przez krótki okres czasu np u niektórych osób tylko godzinę a później jesteśmy jeszcze bardziej zmęczeni niż byliśmy..
    Zapraszam do siebie : http://dominatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń